Forum www.thunderace.fora.pl Strona Główna www.thunderace.fora.pl
Forum użytkowników i miłośników Yamahy YZF1000R Thunderace
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Dziwne odgłosy i drgania silnika

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum www.thunderace.fora.pl Strona Główna -> Mechanika - ogólnie
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
tander



Dołączył: 04 Sie 2008
Posty: 4
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Katowice

PostWysłany: Sierpień 4, 2008, 9:47 pm    Temat postu: Dziwne odgłosy i drgania silnika

Na początku sezonu był robiony remont silnika w thunderace 1997r. wymienione były pierścienie, panewki, rozrząd, została wyremontowana głowica. Gdy daję gaz na biegu jałowym to obroty płynnie wzrastają do 3500. Na tej prędkości obrotowej silnik zaczyna nierówno chodzić, obroty skaczą. Gaźniki były regulowane, ale nie wiem czy wyczyszczone. Podczas jazdy silnik wydaje dziwne odgłosy i wpada w wibracje. Czujnik położenie przepustnicy najprawdopodobniej jest dobry. Czy ktoś może orientuje się co jest nie tak? Był dwa razy w reklamacji i w warsztacie nie wiedzą z co powoduje takie zachowanie motoru. Jeśli możecie to pomożcie.

Ostatnio zmieniony przez tander dnia Sierpień 5, 2008, 1:49 pm, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Misiek



Dołączył: 23 Lut 2008
Posty: 430
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Racibórz

PostWysłany: Sierpień 8, 2008, 5:22 am    Temat postu:

Nie znam się za bardzo na mechanice ale słyszałem że remont panewek w silnikach motocyklowych się nie sprawdza.Po niedługim przebiegu panewki znowu stukają.Najlepszy sposób to znalezienie innego silnika.Mam nadzieję że się myle
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
madmax
Znawca tematu


Dołączył: 10 Lut 2008
Posty: 776
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: małopolska

PostWysłany: Sierpień 8, 2008, 7:16 am    Temat postu:

niestety wymiana panewek sie sprawdza tylko jest to zalezne czy mechanik ma łeb na karku czy nie i sprawdzi jeszcze wał do tego czy jest juz owal czy nie bo jak jest go chociaz troszke to wtedy to juz kupa złomu
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
A.S.



Dołączył: 23 Maj 2008
Posty: 338
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Śląskie

PostWysłany: Sierpień 8, 2008, 8:32 am    Temat postu:

Witam!!
Bo panewki to nie baterie w pilocie Smile .. jest coś takiego jak SZLIF wału .. ale nie da się tak na odległość nic powiedzieć Sad
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
tander



Dołączył: 04 Sie 2008
Posty: 4
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Katowice

PostWysłany: Sierpień 8, 2008, 3:18 pm    Temat postu:

Zapomniałem napisać że te objawy pojawiają się po dłuższej jeździe lub jak silnik się nagrzeje i im dłużej się jeździ tym te objawy się nasilają. Gdy odpalam motor na drugi dzień to znów jest wszystko dobrze aż znów nie pojeżdzę dłuższy czas.
Czy powodem tych problemów może być czujnik położenia przepustnicy? Tam gdzie dawałem robić motor najpierw powiedzieli że jest on zepsuty, coś wyregulowali (nie wiem nie znam sie na tym ) , oznaki zniknęły na na jeden dzień, a gdy znów dałem go do zrobienia to powiedzieli mi że to napewno nie jest wina tego czujnika. Sam już nie wiem.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
madmax
Znawca tematu


Dołączył: 10 Lut 2008
Posty: 776
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: małopolska

PostWysłany: Sierpień 8, 2008, 4:18 pm    Temat postu:

Moge ci powiedzic tak dowiedziałem sie od kumpla (a jest dosc dobrym mechaniorem) ze wina moze tez tkwic w gaznikach , a wiec sproboj przełozyc inne gazniki i wtedy sprawdz co i jak .
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
motórYZF



Dołączył: 07 Maj 2008
Posty: 81
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Polkowice

PostWysłany: Sierpień 8, 2008, 6:36 pm    Temat postu:

hmmm.... regulację gaźników bez uprzedniego wyczyszczenia ich uważam za nieporozumienie, jak ktoś chce u mnie wyregulować bez czyszczenia to odrazu rezygnuję z roboty bo szkoda moich nerwów podczas regulacji, jak i późniejszych poprawek "reklamacji" że coś nie tak...
uważam że może to być przyczyna czujnika położenia przepustnicy,
"usterka" że tak nazwę wału to brak ciśnienia oleju,stuki, nierówna praca bez względu czy jest on zimny czy ciepły.
poruszona kwestia szlifu wału to ryzykowna sprawa,gdyż podobno japońce szlifują wały przy naprężeniu symulującym pracę silnika, podejrzewam że w przeciętnej szlifierni,lub nawet lepszej chyba niemają takich maszyn kosztujących 300-600tyś Eu. które by to potrafiły.
Spotkałem się z kilkoma silnikami które miały robione wały w zwykłych warsztatach szlifierskich i dobierane panewki polskich producentów, takie silniki przy spokojnym traktowaniu obrotów do 5tyś km. robiły przebiegi max. do 10 tyś.km, wystarczy kilka razy pociągnąć obrotomierz do 10tyś obrotów, żeby żywotnośc takiego silnika skróciła się do 3 tyś km.

najlepszym rozwiązaniem kupić nowy używany wał w zadowalającym stanie i kupić nowe oryginalne panewki,ale to wszystko tak w nawiasie:) bo uważam że to napewno nie usterka wału Very Happy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Damian



Dołączył: 25 Mar 2008
Posty: 120
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Opole

PostWysłany: Sierpień 8, 2008, 10:54 pm    Temat postu:

co to szlifowanie walu to zgadzam sie z przedmowca, w japoncach walow sie nie szlifuje bo wytrzymaja z 5tys max, a thunder lubi obroty to nie harley ze sie jedzie do 5tys maxymalnie. Kiedys znajomy napawal wal w hondzie cbx 550 i dlugo nie pojezdzil, w suzuki gs 500 tak samo.....
wal mozna naprawic jedynie przez wymiane na nowy, ale to juz chyba bardziej sie oplaca dostac caly silnik na chodzie
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
A.S.



Dołączył: 23 Maj 2008
Posty: 338
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Śląskie

PostWysłany: Sierpień 9, 2008, 12:47 pm    Temat postu:

Witam!!
Hmm.. no fakt nie wziołem pod uwagę że to jednak 12 tyś obrotów ... szlifowanie bardziej znam z aut jednak Smile .... ale co do uszkodzeń wału czy panewek to fakt .. przede wszystkim mruganie kontrolki ciśnienia szczególnie na wolnych i walenie bez względu na obroty ...
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Adbin
Administrator


Dołączył: 05 Lut 2008
Posty: 581
Przeczytał: 4 tematy

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Pomorskie

PostWysłany: Sierpień 9, 2008, 4:15 pm    Temat postu:

Małe sprostowanie.....
W ACE nic nie będzie mrugało, bo nasza Yamaha wyposażona jest w czujnik poziomu oleju a nie ciśnienia.

Tander

Zanim za daleko pójdziesz z wnioskami przyjrzyj sie tym gaźnikom.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
tander



Dołączył: 04 Sie 2008
Posty: 4
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Katowice

PostWysłany: Sierpień 10, 2008, 9:53 pm    Temat postu:

Ok dzięki. Napewno zmienię mechanika i dam do zrobienia te gaźniki. Jak tylko się czegoś dowiem to się odezwę.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
A.S.



Dołączył: 23 Maj 2008
Posty: 338
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Śląskie

PostWysłany: Sierpień 10, 2008, 10:06 pm    Temat postu:

Adbin napisał:
Małe sprostowanie.....
W ACE nic nie będzie mrugało, bo nasza Yamaha wyposażona jest w czujnik poziomu oleju a nie ciśnienia. [b]

Wy mnie już nie załamujcie Sad ... mój Boże a jaskisz to masakaryczny powód stoi zaś za tak finezyjnym (beznadziejnym) rozwiązaniem Sad ?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
madmax
Znawca tematu


Dołączył: 10 Lut 2008
Posty: 776
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: małopolska

PostWysłany: Wrzesień 17, 2008, 7:00 pm    Temat postu:

A wiec panowie po dłuzszej doktoryzacji przez moja osobe stwierdzam stanowczo ze tander ma uszkodzony czujnik połozenia przepustnicy.Dodaje tez ze jest on tylko w jednym miejscu uszkodzony a mianowicie w zakresie obrotów 3000 a 4000,a to dlatego ze to optymalna wysokosc obrotów w jakiej jest moto w ruchu miejskim(przynajmniej jak dla mnie).A wiec jest na to sposób,wziasc go wykrecic(jest on sprezynujacy) odkrecic do oporu ale tak aby sie nie wrócił i go zblokowac (kolega miał drugi wiec go nie musiałem odkrecac).jest to sposób troszke drastyczny ale jedyny jezeli sie nie posiada sprawnego takiego czujnika.Dodam jeszcze ze moto sie tak samo zachowuje jak by miał standardowo załozony owy czujnik.

P.S. Musi byc zlikwidowany exup!!!!!!!!!!!!


Ostatnio zmieniony przez madmax dnia Wrzesień 19, 2008, 11:55 am, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum www.thunderace.fora.pl Strona Główna -> Mechanika - ogólnie Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin