Forum www.thunderace.fora.pl Strona Główna www.thunderace.fora.pl
Forum użytkowników i miłośników Yamahy YZF1000R Thunderace
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Olej & Ace

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum www.thunderace.fora.pl Strona Główna -> Mechanika - ogólnie
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Pizol



Dołączył: 15 Mar 2009
Posty: 41
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Konin

PostWysłany: Marzec 19, 2009, 12:13 am    Temat postu: Olej & Ace

Witam!
Zawsze interesowało mnie, czy wszystkie YZF 1000 R konsumują olej, jak mój oraz kolegów moich moto tego typu. Prośba więc jeśli można, napiszcie z jakiego rocznika moto posiadacie, oraz ile oleju zużywa. No i jaką oliwą jest zalane oczywiście? Bardzo wdzięczny będę za takie info! A myślę, że nie tylko ja.
Pozdrawiam Serdecznie!!!
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Damian



Dołączył: 25 Mar 2008
Posty: 120
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Opole

PostWysłany: Marzec 19, 2009, 2:14 pm    Temat postu:

ja slyszalem, ze najwiecej biora roczniki 96
ja mam miedzy 96/97 i po zrobieniu 2500km nic mi nie ubyło
moze dlatego, ze przestrzegalem zawsze nagrzewania i wariowalem na zimnym silniku Laughing
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
zip_77



Dołączył: 17 Kwi 2008
Posty: 565
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: WIELKOPOLSKA

PostWysłany: Marzec 19, 2009, 3:33 pm    Temat postu:

o tym że Ace z 96 rok brały olej to chyba słyszał już każdy ( o słynnej owalizacji cylindrów itp. pierdołach Laughing )... mój kolega miał ace 96 jeszcze zanim ja kupiłem i zawsze mi mówił, że jak co to nie kupuj 96 rocznika bo pali olej niemiłosiernie...
Wiem że pewnie teraz wielu którzy maja 96 się oburzy i bedzie chciało mnie zlinczować, że nie kazdy bo ich grama nie bierze - więc dla uspokojenia sytuacji powiem tak, że nie ma na to reguły Rolling Eyes Każdy sprzęt pracuje indywidualnie i zależy na co sie trafi.
Ja dla przykładu mam 98 rok i wg wcześniejszej teorii powinien już być ok a jednak powiem szczerze że pali oliwę ... ile? Rolling Eyes nie wiem nie sprawdzałem ale wiem że musze dolewać co jakiś czas. Jak sprawdzę w tym sezonie to powiem dokładnie ile wychodzi na 1000km.

PS.Mimo wszystko powiem że thunderace to fajny sprzęt! Very Happy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
tomaho



Dołączył: 07 Lut 2008
Posty: 39
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Bolesławiec

PostWysłany: Marzec 19, 2009, 5:29 pm    Temat postu:

Ja mam 97r i w ubiegłym sezonie ani razu nie dolewałem,co prawda moze tez nie nakreciłem oszałamiającej liczby km bo tylko 6 ale nie wziął zauważalnej ilosci oleju co zresztż cieszy mnie niezmiernie:)Temat juz wielokrotnie poruszany !!!
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
jawor85
Moderator


Dołączył: 22 Lut 2008
Posty: 743
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Białystok/Podlaskie //Odense

PostWysłany: Marzec 19, 2009, 5:36 pm    Temat postu:

chyba nie ma takiego moto co nie weźmie ani grama oleju...

ja tak samo jak Zip_77 wypowiem sie po śmignięciu 1000km....

i tak samo jak on twierdze ze thunder to wyśmienity sprzęt Kwadratowy


Ostatnio zmieniony przez jawor85 dnia Marzec 19, 2009, 5:37 pm, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
madmax
Znawca tematu


Dołączył: 10 Lut 2008
Posty: 776
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: małopolska

PostWysłany: Marzec 19, 2009, 8:26 pm    Temat postu:

Kazdy thunder bierze olej ,jedne mniej drugie wiecej a czym to idzie to juz inna sprawa...
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
V-max666



Dołączył: 25 Wrz 2008
Posty: 104
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Marzec 19, 2009, 9:35 pm    Temat postu:

w tamtym sezonie jeżdziłem od maja, zrobiłem kilka tysi ok. 4-5 i niecały litr spalił, a ostatni raz dolałem pod koniec sezonu, do tego cos mi lekko kapie
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
A.S.



Dołączył: 23 Maj 2008
Posty: 338
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Śląskie

PostWysłany: Marzec 19, 2009, 10:58 pm    Temat postu:

Witam!!
W tym temacie trzeba by zacząć od tego że z komunistycznej Polski i radzieckiej myśli technicznej przejętej potem przez wielu rzemieślników robiących co popadnie i jak popadnie (z czego wynikały takiej a nie innej jakości części zamienne) do różnego rodzaju "samochodów" i "motór-ów" jeżdżących po drogach PRL-u .. jak i materiałowo będących w powijakach dwusuwów WSK-a czy JAWA ... w naszym społeczeństwie pozostało kilka głupot piramidalnych, powtarzanych z pokolenia na pokolenie ...
Jedna z nich to taka że jak silnik pali olej to ma gówienko nie gładź na cylindrach, pierścienie przypominają pumeks i w ogóle silnik jest do remontu albo cały na śmietnik .. i może tak było, ALE W POLONEZIE !!
A na tej planecie oprócz .... wielce nam umiłowanych komunistycznych braci .. istnieją inne narody, które wyprzedziły nas o jakieś 25 czy 50 jak nie więcej lat w rozwoju wszelkich technologii ... Japonia odskoczyła tak daleko że bez problemu rozwiązali zagadnienia w silniku WANKLA !!! I z powodzeniem produkują samochody z tym REWELACYJNYM przyszłościowym napędem .. a my dalej w tym zaścianku rozważamy ile wyżyłowany, wysokoobrotowy japoński silnik zrobiony z materiałów z kosmosu (w porównaniu z WSK-ą czy może lepiej > z Fiatem 125p >> ) spala oleju ??
Jak się pałuje tak spala .. Oprócz uszczelnień zaworowych które faktycznie padają, masa oleju dostaje się do airboxa przez odmę .. i tu znowu .. nie dlatego że pierścienie zostały wspomnieniem i wiatr dmucha z filtra do wału korbowego i wydmuchuje oliwę ... tylko dlatego że są bardzo dobre .. przedmuchy przy obrotach rzędu 10000 są ogromne ... olej w silniku spełnia role chłodziwa tłoków i jest intensywnie rozpylany przez dysze walące nim w denka tłoków .... tam jest jedna wielka mgła olejowa .. czym większe obroty tym większe tornado w środku i tym więcej wlatuje do airboxa przez system odpowietrzania czy wyrównywania ciśnień bo to tak bardziej fachowo brzmi Smile ... koło się zamyka ... japoński inżynier się cieszy że udało się zjeść na 150 - 200 ml na 1000 km ... a polaczek nadal wpatrzony w czerwoną gwiazdę i metalurgię epoki brązu szuka dziury w całym .. Sad ....
OCZYWIŚCIE zdarzają się wyjątki .. ktoś mógł zarżnąć moto i faktycznie pali jak smok a ktoś mógł jeździć nim jak motorynką i nie pali wcale .... ale pamiętam jak dziś szczery śmiech kierownika mechaników w serwisie Hondy w Munchen, kiedy brat po kupnie nowej Hondy Stream zauważył że na 3000 km spaliła mu pół litra oleju ( nówka autko z niemieckiego salonu !!! ) ... i pojechaliśmy to zgłosić ... Smile ... Przyjmujący nas w ogóle nie wiedział o co nam chodzi ..... już zwątpiłem w ten niemiecki brata .. więc zawołał kierownika .. a ten wysłuchał wszystkiego i zapytał czy gdzieś widzimy w tym jakiś problem ?? Bo jeśli tak to prosi uprzejmie o lekturę instrukcji od auta ... tam pisze dokładnie jak wygląda zużycie oleju w tym aucie Smile ... a jeśli nadal nas to nie urządza to prosi o pismo do serwisu .. a oni wyjaśnia od strony technicznej czym to jest spowodowane .. od tego czasu mam już zdrowe podejście do
tematu spalania oleju ... Smile

Olej to BEL-RAY - 20w40 ( przy przebiegu 44000 km)
konsumpcja pomiędzy 150 - 200 ml / 1000 km


Ostatnio zmieniony przez A.S. dnia Marzec 20, 2009, 1:30 pm, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Pizol



Dołączył: 15 Mar 2009
Posty: 41
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Konin

PostWysłany: Marzec 21, 2009, 12:58 pm    Temat postu:

Czołem!
No tak. Z grubsza wynika, iż mit obalony! Zadałem temat, ponieważ krąży mit w środowisku motocyklowym, że Ace to olejorzerca straszny i to be, be jest moto! Fakt są jednostki, które zużywają oliwę w ilościach niemieszczących się w ramach przewidywań japońskich inżynierów, ale to jednostki. Być może nie były traktowane podczas pierwszych kilometrów z należytym szacunkiem? Może nie wszystkie elementy są takie same? Nie wiem… Ja po kupnie moto byłem przerażony, chlał jak smok!!! Okazało się potem, że było kilka rys na trzecim cylindrze. Był przytarty po prostu. Nie pomogła wymiana pierścieni. Nie dotarły się do cylindra. Teraz już jest OK! Wszystko w normie pomimo, że Ace zalany jest Castrolem Race. Aczkolwiek, dalej walczymy z kolegi sprzętem, który dalej dużoooooooo pali! Na dniach rozbebeszymy serducho i wypada pomierzyć wszystko. Zobaczymy, jesteśmy dobrej myśli!
Pozdrawiam!
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
A.S.



Dołączył: 23 Maj 2008
Posty: 338
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Śląskie

PostWysłany: Kwiecień 17, 2009, 9:50 pm    Temat postu:

Witam!!
A ja jeszcze na potwierdzenie "obalenia mitu" ... polecam chwilowe obśmianie konkurencji Smile .. Honda CBR 1000 RR Fireblade model 2008-2009 .. motocykl kultowy i klasa sam dla siebie .. doczekał się najnowszej wersji przez równie "kultowe" już spalanie oleju w modelu SC-59 (2008-2009) ... sięgajace .. UWAGA >>> 1,5 LITRA na 1000 km ... NÓWKA IGŁA Z SALONU Wink

[link widoczny dla zalogowanych]

No ale jak to zawsze bywa są tacy którym nie pali nic Smile


Ostatnio zmieniony przez A.S. dnia Kwiecień 17, 2009, 9:52 pm, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
WODZU



Dołączył: 14 Kwi 2009
Posty: 3
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Bolesławiec

PostWysłany: Kwiecień 20, 2009, 7:42 am    Temat postu:

Mam Ace'a 99 rok, wymieniam olej z filtrem co 6 - 7 tyś. km i nigdy nie dolewałem, nigdy znaczy od dwóch lat bo tyle go mam Używam MOTUL Ester 10w40. Razz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
gotcha



Dołączył: 28 Lis 2008
Posty: 3
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: łódź

PostWysłany: Maj 4, 2009, 10:31 pm
PRZENIESIONY
Maj 5, 2009, 8:41 am    Temat postu: olej ucieka jak szalony :(((

no właśnie- problem jest chyba dość poważny. Wygląda to w ten sposób że przy normalnej eksploatacji po mieście nic złego się nie dzieje, po kilkuset kilometrach nie ma wyraźnego ubytku oleju. Ale w trasie przy nieco większym dystansie załącza się istny wir Sad . Ujmę to tak: gdy zrobiłem wypad 80 kilometrowy, ubytku nie było, a przy 130 kilometrowym zeżarło 300 ml... Macie pomysł co to może być? moto nie kopci przy odpalaniu, ale z rury wyskakują czasem takie malutkie czarne kropy. normalnie tego nie widać, chyba że się stanie za wydechem, to zostaje na spodniach Very Happy

Ostatnio zmieniony przez gotcha dnia Maj 5, 2009, 5:26 pm, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
madmax
Znawca tematu


Dołączył: 10 Lut 2008
Posty: 776
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: małopolska

PostWysłany: Maj 5, 2009, 8:39 am
PRZENIESIONY
Maj 5, 2009, 8:42 am    Temat postu:

zbadaj uszczelniacze zaworów to one sa w szczególnosci winne za ubytki oleju.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum www.thunderace.fora.pl Strona Główna -> Mechanika - ogólnie Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin