Forum www.thunderace.fora.pl Strona Główna www.thunderace.fora.pl
Forum użytkowników i miłośników Yamahy YZF1000R Thunderace
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Pęknięty stelaż

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum www.thunderace.fora.pl Strona Główna -> Warsztat
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Misiek



Dołączył: 23 Lut 2008
Posty: 432
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Racibórz

PostWysłany: Maj 14, 2009, 7:48 pm    Temat postu: Pęknięty stelaż

Po ostatniej wycieczce zaczęły mi strasznie latać owiewki. Zobaczyłem że pękł mi stelaż pod zegarami. Jutro go wyciągne i dam do spawania, ale proszę was o pomoc w sprawie ściągnięcia czachy i zegarów...

Wykręciłem wszystkie śrubki z owiewek oraz lusterka i stelaż od nich...ale nie wiem jak wyjąć zegary i czache żeby mieś dostęp do stelażu....
a dostęp tam jest trudny i nie widać jak te zegary są przymocowane...

Proszę Was o pomoc krok po kroku napiszcie mi co powinienem i jak wykręcić żeby dostać sie do stelaża i go wyciągnąć

Z góry dziękuję Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
zip_77



Dołączył: 17 Kwi 2008
Posty: 565
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: WIELKOPOLSKA

PostWysłany: Maj 14, 2009, 9:06 pm    Temat postu:

no hej!
Mógłbym Ci opisac krok po kroku bo ostatnio to przerabiałem (jakiś tydzień temu Smile jak musiałem wydostac wypełnienie czachy ... ale nie bedę powtarzał za kolegą Adbinem, który mnie wtedy poratował. Tak więc przesyłam do mojego postu: "demontaż plastkików ?" także w zakładce WARSZTAT.
Powiem ci szczerze że to dość poważnie wygląda ale jak zaczniesz kolejno rozkręcać to się okazuje banał!
No i jest dokładnie tak jak Adbin opisał (krok po kroku).
Powodzenia!
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
nierob



Dołączył: 07 Lut 2008
Posty: 399
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: przemków

PostWysłany: Maj 14, 2009, 10:22 pm    Temat postu:

no to cie dopadło to co i mni swego czasu. jak bedziesz naprawiał to zrób to solidnie, bo moim skromnym zdaniem ten stelaż to małe nieporozumienie jest.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Misiek



Dołączył: 23 Lut 2008
Posty: 432
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Racibórz

PostWysłany: Maj 14, 2009, 10:27 pm    Temat postu:

Ok dzięki wielkie koledzy:)
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Misiek



Dołączył: 23 Lut 2008
Posty: 432
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Racibórz

PostWysłany: Maj 15, 2009, 7:23 pm    Temat postu:

Stelaż wyciągnięty. Widać, że był już wcześniej spawany
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
nierob



Dołączył: 07 Lut 2008
Posty: 399
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: przemków

PostWysłany: Maj 15, 2009, 7:36 pm    Temat postu:

no u mnie był nieruszony i pękł sam z siebie.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
jawor85
Moderator


Dołączył: 22 Lut 2008
Posty: 743
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Białystok/Podlaskie //Odense

PostWysłany: Wrzesień 5, 2009, 3:51 am    Temat postu:

Witam- i ja pochwalić sie musze... ze i mnie to dopadło Razz
podczas jazdy na naszych polskich drogach zauważyłem jak koledzy wyżej, iż zaczyna cos trzeszczec i czacha lekko skacze..... i co widze

widze stelaż który pękł.... Sad

gdy dojechałem do garażu zobaczyłem ze przy lampie zrobiło sie lekkie peknięcie... KURw.... także jutro jest demontarz czach y stelaż idzie do spawania a czacha do zrobienia do lakiernika bo tak to być nie moze.....

i od nowa bawienie sie z układaniem i montowaniem przetwornic od xenonu .......... zycie zycie...
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
nierob



Dołączył: 07 Lut 2008
Posty: 399
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: przemków

PostWysłany: Wrzesień 5, 2009, 8:46 am    Temat postu:

nie wiem w którym miejscu pękło, ale jak da radę do wsadź do srodka kawałek rurki, co by to wzmocnić.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
jawor85
Moderator


Dołączył: 22 Lut 2008
Posty: 743
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Białystok/Podlaskie //Odense

PostWysłany: Wrzesień 7, 2009, 12:47 pm    Temat postu:

pękło na środku prawego górnego odnóża
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Misiek



Dołączył: 23 Lut 2008
Posty: 432
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Racibórz

PostWysłany: Wrzesień 8, 2009, 2:19 pm    Temat postu:

Najlepiej konkretnie pospawać. Ten stelaż to pomyłka totalna. Ciekawe kiedy mi znowu pęknie?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
efendi



Dołączył: 15 Paź 2008
Posty: 238
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Wrocław

PostWysłany: Wrzesień 9, 2009, 12:20 am    Temat postu:

ja tez to spawalem juz i chyba pekł mi tak samo jak Jaworowi, najlepiej zrob tak jak bedziesz spawal, wez sobie z 5 cm kawalek idealnie spasowanego okrągłego preta (ja obcialem stare wiertlo i wykorzystalem mocowanie), w ułamanej czesci nawierc dziurke z 2 cm - 2,5 cm od krawedzi, wsun preta, przyglutuj i pozniej to juz normalnie obspawasz. Ja tak ma mi trzyma !

no i na koniec czarny spray i po sprawie Wink
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
jawor85
Moderator


Dołączył: 22 Lut 2008
Posty: 743
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Białystok/Podlaskie //Odense

PostWysłany: Wrzesień 10, 2009, 1:47 pm    Temat postu:

stelaż zespawany z tej raccji iż pękło te jedno odnóże pękło też lekko mocowanie stelaża przy baku i tam tez musiałem pospawać ogółem takie jedno pęknięcie stelaża narobiło olbrzimiego ambarasu ale już wszystko wracił odo normalnego stanu

PS a no i dodam ze nie mam zamiaru szliwować spawó bo znow aki spaw bedzie cieńki jak żyletka... dlatego spawy zostaną i stelaż powinien być mocniejszy


Ostatnio zmieniony przez jawor85 dnia Wrzesień 10, 2009, 4:24 pm, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
nierob



Dołączył: 07 Lut 2008
Posty: 399
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: przemków

PostWysłany: Wrzesień 10, 2009, 7:45 pm    Temat postu:

tak, coś mi mówi żebyś nie szlifował spawu
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum www.thunderace.fora.pl Strona Główna -> Warsztat Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin